🦥 Zastępca Kasztelana W Dawnej Polsce
Kobieta w dawnej Polsce by Łucja Charewiczowa, 2002, Poznańskie Tow. Przyjaciół Nauk edition, in Polish
W dn. 27 stycznia w Warszawie zastępca szefa misji B. Bix Aliu wziął udział w uroczystości złożenia wieńca pod Pomnikiem Bohaterów Warszawskiego Getta dla
podstoli » w dawnej Polsce do XIV w.: urzędnik nadworny usługujący przy stole królewskim lub książęcym. podstoli » w dawnej Polsce zastępca stolnika. podstoli » w dawnej Polsce: urzędnik dworski usługujący przy stole królewskim lub książęcym. podstoli » w dawnej Polsce: zastępca stolnika na królewskim dworze. podstoli
Hasło do krzyżówki „w Polsce - namiestnik, zastępca księcia, wojewoda” w leksykonie szaradzisty. W niniejszym leksykonie krzyżówkowym dla wyrażenia w Polsce - namiestnik, zastępca księcia, wojewoda znajduje się tylko 1 opis do krzyżówek. Definicje te zostały podzielone na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne definicje
subdapifer) – urzędnik nadworny w dawnej Polsce, zastępca stolnika. Z czasem samodzielny honorowy urząd ziemski. Z czasem samodzielny honorowy urząd ziemski. 2011-03-01
kadencje sądowe w dawnej Polsce: PODCZASZY: kiper króla w dawnej Polsce: podstoli: tytuł honorowy w dawnej Polsce: deputat: w dawnej Polsce członek trybunału: KOMES: zarządca prowincji w dawnej Polsce: syndyk: w dawnej Polsce: urzędnik miejski: uzualiści: wędrowni muzykanci w dawnej Polsce: roki: posiedzenie sądu w dawnej Polsce
Komentarze. Funkcjonowanie polskiej kancelarii królewskiej w XV w. I. CHARAKTERYSTYKA CENTRALNEGO ZARZĄDU PAŃSTWEM W. XIV I XV W. Proces jednoczenia ziem polskich, zapoczątkowany przez Przemysla II w r. 1295 trwał do poł. XIV w. Na przyśpieszenie zjawisk historycznych związanych z tym wydarzeniem historycznym miał wpływ : rozwój
Pożywienie w średniowieczu pochodziło przede wszystkim z rolnictwa. Wysiewano proso, z czasem także żyto i pszenicę. Znano rośliny motylkowe i warzywa. Wśród drzew owocowych, wbrew opinii o braku owoców, dominowały jabłonie, śliwy, wiśnie, czereśnie, grusze, orzech włoski, rzadziej brzoskwinie. Dietę uzupełniały produkty
jednostka podziału administracyjnego w dawnej Polsce funkcjonująca od XIV w., na jej czele stał starosta pospolite ruszenie sposób prowadzenia działań wojennych polegający na powołaniu pod broń ludności danego państwa, zobowiązanej do takiego rodzaju służy; powszechny w średniowieczu przywilej
iiod. Kasztelan, Kasztelanja. Za doby Piastów każda ziemia i okolica miała swój gród czyli zamek warowny, wprawdzie drewniany, ale zwykle wodą, przykopem, bagnem, wysokim wałem i ostrokołami otoczony. W XII wieku nazwa kasztelanii i kasztelana nie była jeszcze używaną. Gallus nazywa zawsze kasztelanów comites. Syna kasztelanowego czyli kasztelanica zwano po łac. filius comitis. O okręgu grodowym, czyli kasztelanii, wyrażano się rozmaicie, poprzestając zwykle na nazwach. Tak Bulla Innocentego II z r. 1136 (według spisu przysłanego z Gniezna) wymienia: Gnezden, Ostrov, Lecna, Nakel, Landa, Calis, Chezram, Ruda, Miliche castello. Item de castello Ziraz, Spitimir, Malogost, Rospra, Lunciz, Voibor, Sarnov, Skrin. Są to grody, których okręgi leżały w obrębie djecezyi gnieźnieńskiej. Bulla Adrjana IV z r. 1155 wylicza 16 grodów śląskich. Grody mazowieckie i kujawskie wylicza dokument Bolesława Kędzierzawego dla Mogilna z r. 1165. Wyraz castellania spotyka się pierwszy raz w dokumencie uposażenia kolegiaty sandomierskiej z r. 1191. W ciągu całego wieku XIII używano zarówno wyrazów castellania i castellatura na oznaczenie okręgów grodowych. Przy pierwotnem wyposażeniu kościołów katedralnych i starych opactw fundacyi książęcej, obdarzał monarcha najczęściej biskupa lub klasztor całemi kasztelanjami, z grodem książęcym i obszarem ziem uprawnych, wód, lasów i wszystkiemi osadami chłopów do gleby przywiązanych. Tak katedra kujawska otrzymała kasztelanję łagowską od Władysława Hermana na wstawienie się księżny Judyty. Arcybiskupstwo gnieźnieńskie posiadało, jak się zdaje, od samego początku kasztelanję żnińską, na północnych kresach Wielkopolski, a potem i łowicką w ziemi mazowieckiej. Pierwotnem uposażeniem biskupa kujawskiego była kasztelanja wolborska nad Pilicą, do czego później, prócz łagowskiej, przybyła kasztelanja gdańska. Do bogatej katedry krakowskiej należały 3 kasztelanje: sławkowska, tarczecka (późniejsze klucze biskupie: kielecki i bodzętyński) i chropska czyli piątkowiska w Sieradzkiem. I Tyniec — jak przypuszcza Stanisł. Smolka — był pierwotnie grodem książęcym, a kiedy na skale zamkowej nad Wisłą stanęła metropolja polskich opactw benedyktyńskich, cały okręg dawnej kasztelanii tynieckiej przeszedł na własność klasztoru. Gdy gród książęcy zwano po łac. castellum, wódz jego i całej kasztelanii był castellanus, z czego powstał polski kasztelan. Jak przedtem nazywano po polsku kasztelana, tego napewno nie wiemy, zdaje się jednak, że nazywano go „panem“ lub „grododzierżcą.“ W statutach mazowieckich z XV w. znajdujemy nazwę „grododzierżcy.“ Za Bolesława Chrobrego, który obronę krajową dzielnie zorganizował, i wogóle za doby Piastów, należała do kasztelana sprawa wojenna całej jego kasztelanii czyli okolicy, dla której osłony gród był zbudowany, jak również należały pobory danin, porządek i sądownictwo jako do zastępcy monarchy. Przywilej lądzki z roku 1145 mówi o kasztelanach jako o sędziach i wymienia Bogufała gnieźnieńskiego. Z wiekiem XIV upada władza sądownicza kasztelanów, a w statucie z r. 1454 powiedziano już wyraźnie, żeby kasztelanowie sądów nie sprawowali. Odtąd kasztelanją nazywano sam tylko urząd a nie część kraju, a kasztelan dowodził już pospolitem ruszeniem swego powiatu podczas wojny, a w czasie pokoju miał obowiązki cywilne z wojewodami, np. miary i wagi miejskie sprawdzać i wojewodów zastępować. Po koniec XIV w. zmniejszono też we właściwej Polsce liczbę kasztelanii i kasztelanów, którzy z powodu wzrastającej potęgi polskiej i trwałego związku z Litwą stawali się mniej potrzebni. Natomiast liczba kasztelanów na Rusi rosła. Przemyśl, Halicz, Chełm, Sanok, Lubaczów, wychodzą na grody kasztelańskie. Jak wojewodowie byli przedstawicielami województw całych, tak kasztelanowie grodów i stąd brali nazwę od grodów. Więc kasztelan województwa ruskiego zwał się nie jak wojewoda ruskim, ale lwowskim, kaszt. podolski — kamienieckim, mazowiecki — czerskim, pomorski — gdańskim, malborski — elbląskim. Gdy rada królewska doby piastowskiej zamieniła się w senat jagielloński, kasztelanowie wraz z wojewodami weszli w poczet senatorów. Że jednak kasztelanje były rozmaitego znaczenia, bo przy niektórych zamkach powstały zaludnione miasta i ziemie a gdzieindziej opustoszały więc konstytucja z r. 1569 podzieliła kasztelanów na dwie klasy. Z ogólnej liczby 87-miu w Rzpltej, zaliczono 35 do „większych“, 49 do „mniejszych,“ a 3-ch (krakowskiego, wileńskiego i trockiego, dając więc pierwszeństwo Litwie) posadzono między wojewodami. Starszeństwo krzeseł kasztelanów większych ustanowiono w r. 1569 takie: 1) krakowski, 2) wileński, 3) trocki, 4) poznański, 5) sandomierski, 6) kaliski, 7) wojnicki, 8) gnieźnieński, 9) sieradzki, 10) łęczycki, 11) żmudzki, 12) brzesko-kujawski, 13) kijowski, 14) inowrocławski, 15) lwowski, 16) wołyński, 17) kamieniecki, 18) smoleński, 19) lubelski, 20) płocki, 21) bełski, 22) nowogródzki, 23) połocki, 24) witebski, 25) czerski, 26) podlaski, 27) rawski, 28) brzesko-litewski, 29) chełmiński, 30) mścisławski, 31) elbląski, 32) bracławski, 33) gdański, 34) miński, 35) wendeński, 36) parnawski, 37) dorpacki. Ci trzej ostatni powstali już po r. 1569, a gdy później tylko część Inflant utrzymała się przy Polsce, postanowiono w ich miejsce kasztelana inflanckiego. Kasztelanów mianował król. Nie wolno im było sprawować innych urzędów ziemskich, ani posiadać w swojem województwie starostw grodowych, musieli zaś tam posiadać dobra ziemskie. Kasztelanowie pruscy mogli sprawować podskarbstwa pruskie; kasztelanowie wileński i trocki mieli w senacie Rzplitej starsze miejsca od wielu wojewodów. Gdy bowiem Litwa przed unją lubelską miała tylko 4 krzesła w senacie, a skutkiem unii przybyło wiele krzeseł nowych, zastrzeżono tym dwom kasztelanom prawo starszeństwa. O kasztelanie krakowskim powiada Kromer, iż tem się różni od innych, że oprócz tytułu, dochodów i zwyczajnej funkcyi senatorskiej nie ma żadnych innych obowiązków, jakie wszystkich kasztelanów są udziałem. Już i Kromer o tem wspomina, że Polacy zamiast „kasztelan“ używają często wyrazu „pan,“ dodając nazwisko jego grodu zakończone głoską ski, cki, np. pan poznański, pan płocki, pan krakowski, pan wileński, co oznacza kasztelana poznańskiego, płockiego i t. d. Żony ich nazywano także: pani poznańska, płocka, krakowska, wileńska i t. d. Urzędownie tytułowano kasztelanów większych po polsku „wielmożny,“ po łacinie magnificus, a mniejszych „urodzony“ i generosus. Prywatnie tytułowano wszystkich „jaśnie wielmożnymi.“ Kasztelanów mniejszych zwano „drążkowymi,“ gdy bowiem konstytucja nie wyznaczała dla nich starszeństwa krzeseł w senacie, to siadali gdzie mogli, czasem na poręczach czyli drążkach. W r. 1768 ustanowiono kasztelanję mazowiecką, dając jej najmłodsze krzesło między kasztelanami większymi. W roku 1775 ustanowiono trzy inne jeszcze kasztelanje: łukowską, żytomierską i owrucką, a także zniesiono urzędowny podział kasztelanów na większych i mniejszych.
Sędzia dawnej Izby Dyscyplinarnej SN Ryszard Witkowski pozostanie w Sądzie Najwyższym i będzie orzekać w Izbie Karnej - poinformował w poniedziałek zespół prasowy SN. Wcześniej informowano, że do Izby Karnej przeszła sędzia Małgorzata Bednarek. Sędzia Witkowski jest dotychczas trzecim z sędziów dawnej Izby Dyscyplinarnej, co do którego poinformowano oficjalnie, że pozostaje w SN. W połowie lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, na mocy której zakończyła działalność Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstała Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Sędziowie orzekający wcześniej w Izbie Dyscyplinarnej mogą zostać przeniesieni do innej izby, zaproponowanej przez I prezes SN, lub przejść w stan spoczynku. Na podjęcie decyzji mają tydzień od momentu formalnego otrzymania propozycji. Jak ustaliła PAP wszystkim 11 zainteresowanym sędziom dawnej Izby Dyscyplinarnej doręczono takie oferty. Oznacza to, że najprawdopodobniej w tym tygodniu znane będą dalsze losy wszystkich sędziów zlikwidowanej Izby. Jako pierwsza na propozycję I prezes SN odpowiedziała sędzia Bednarek. Zdecydowała o pozostaniu w SN i orzekaniu w Izbie Karnej. W zeszłym tygodniu informowano także, że decyzję o dalszym orzekaniu w SN podjął sędzia Jarosław Sobutka - przeszedł on do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Izba Dyscyplinarna została zlikwidowana na mocy nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Zmian oczekiwała Komisja Europejska, od nich uzależniając akceptację KPO i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Nie jest jednak pewne, czy nowe przepisy spełnią tzw. kamienie milowe w tej sprawie. Wątpliwości co do tego wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji. Po wejściu w życie nowelizacji wyznaczono również pięcioro sędziów, którzy tymczasowo orzekają w nowej Izbie Odpowiedzialności Zawodowej i przewodniczącego dwóch wydziałów tej Izby. Jest nim do czasu wyznaczenia przez prezydenta sędziów na stałą kadencję sędzia Wiesław Kozielewicz. Obowiązki prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej pełni zaś obecnie I prezes SN Małgorzata Manowska. Losowanie sędziów mających na stałe orzekać w tej izbie - jak zapowiedziano - odbędzie się między 5 a 16 sierpnia podczas Kolegium SN, które zwoła prezes Małgorzata Manowska. Spośród wszystkich sędziów SN (z wyjątkiem I prezes, prezesów izb i rzeczników dyscyplinarnego i prasowego) wylosowanych zostanie 33 kandydatów, którzy będą niezwłocznie przedstawieni prezydentowi. Ten zaś dokona ostatecznego wyboru 11 sędziów, którzy będą orzekać w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Ci z sędziów dawnej Izby Dyscyplinarnej, którzy zdecydują się jednak pozostać w SN, będą brali udział w losowaniu do nowej Izby. Tym samym istnieje prawdopodobieństwo, że niektórzy z tych sędziów znajdą się ostatecznie w składzie Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna kupiła budynek starej poczty w Głogowie. Po kompleksowym remoncie ma powstać tam Miedziowe Centrum Rozwoju Gospodarczego, które – w założeniu LSSE – będzie wspierać rozwój małych i średnich przedsiębiorstw. Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Stefan Augustyn, Miedziowe Centrum Rozwoju Gospodarczego (MCRG) ma być jednym z najważniejszych nowych projektów rozwoju w subregionie legnicko-głogowskim. "Ma stać się miejscem, które umożliwi rozwój sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz pobudzi gospodarczo region. Zaowocuje to nowymi miejscami pracy, w tym dla wysoko wykwalifikowanych pracowników" - wyjaśnił. Jak dodał, w swoim założeniu, MCRG ma wspierać cały obszar gospodarczy - od inkubatora przedsiębiorczości i startup-ów po dużych inwestorów chcących lokować swoje zakłady w regionie. "Jako Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna myślimy długofalowo. Obserwujemy, analizujemy i wyciągamy wnioski z danych społeczno-gospodarczych, które jasno mówią, że subregion legnicko-głogowski czeka duży rozwój. Stara poczta w Głogowie, której już jesteśmy właścicielem, to dla nas kolejny bardzo ważny krok. Cieszę się, że podjęliśmy tak przełomową decyzję w roku jubileuszu 25-lecia działalności Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej" - powiedział prezes LSSE Przemysław Bożek. Zapowiedział, że obiekt w najbliższych latach całkowicie zmieni swoje oblicze. "Chcemy zadbać nie tylko o sferę biznesową, ale też o historię miasta. Ten projekt łączy przeszłość z przyszłością" - wskazał. Dyrektor Departamentu Infrastruktury i Inwestycji LSSE Mariusz Kędziora zwrócił uwagę, że budynek starej poczty to nie tylko piękna architektura i 130-letnia historia. "To miejsce ma ogromny potencjał społeczno-gospodarczy, którego nie tylko nie wolno zmarnować, ale wręcz trzeba go zachować i rozwijać. W związku z tym, obecnie pracujemy nad kompleksową koncepcją, która w zrównoważony sposób przywróci blask pięknemu budynkowi, ale też pozwoli na jego pełne zagospodarowanie pod nowe potrzeby" - dodał. Jak podano w komunikacie, zakup obiektu przez LSSE to kolejny krok w realizacji projektu zaplanowanego na lata 2022-2024. Wcześniej - w styczniu tego roku - porozumienie o współpracy przy tworzeniu Miedziowego Centrum podpisali: Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna SA, przy wsparciu KGHM Polska Miedź SA i kilkunastu innych partnerów, wśród których znalazły się samorządy, uczelnie wyższe, klaster lotniczy, a także organizacje wspierające biznes. Zabytkowy budynek znajduje się w ścisłym centrum zrewitalizowanej starówki i pochodzi z 1892 r. Główny gmach ma powierzchnię prawie 3000 m kw. i 4 kondygnacje. Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
zastępca kasztelana w dawnej polsce